Ciśnienie spadło, ale nie widać uszkodzenia
Zacznij od sprawdzenia ciśnienia i porównaj wynik z wartością zalecaną przez producenta samochodu.
Niewielki spadek nie musi oznaczać przebicia. Ciśnienie zmienia się między innymi wraz z temperaturą, a powietrze stopniowo ucieka także ze sprawnej opony. Jeśli po dopompowaniu ciśnienie utrzymuje się na prawidłowym poziomie, przyczyną nie musi być uszkodzenie.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy jedno koło regularnie wymaga dopompowania. Przyczyną może być niewielkie przebicie, nieszczelny zawór, problem z felgą albo inne uszkodzenie.
Kompresor pozwala uzupełnić powietrze, ale nie usuwa nieszczelności. Jeśli ciśnienie ponownie spada, trzeba znaleźć przyczynę.
Więcej o prawidłowym ciśnieniu i jego kontroli znajdziesz w poradniku
„Ciśnienie w oponach – ile powinno wynosić i co zrobić, gdy ciągle spada?”.
W bieżniku jest gwóźdź albo wkręt
Jeśli opona nadal trzyma powietrze, nie wyciągaj od razu przedmiotu, który ją przebił. Po jego usunięciu powietrze może zacząć uchodzić szybciej.
Najpierw sprawdź, gdzie znajduje się przebicie i jak szybko spada ciśnienie.
Niewielkie uszkodzenie bieżnika można doraźnie uszczelnić odpowiednim zestawem awaryjnym. Stosuje się do tego między innymi sznury naprawcze, wkręty naprawcze albo płynne preparaty uszczelniające.
Sznur lub wkręt umieszcza się bezpośrednio w miejscu przebicia. Preparat w płynie trafia do wnętrza opony przez wentyl i wymaga użycia kompresora.
Po uszczelnieniu trzeba przywrócić prawidłowe ciśnienie i sprawdzić, czy opona je utrzymuje.
Opona po dopompowaniu znowu traci powietrze
Jeśli ciśnienie szybko spada ponownie, kolejne dopompowywanie nie rozwiąże problemu.
Widoczny gwóźdź lub wkręt ułatwia znalezienie przyczyny, ale nieszczelność nie zawsze jest widoczna z zewnątrz. Powietrze może uchodzić również przez zawór, miejsce styku opony z felgą albo inne uszkodzenie.
Przy niewielkim przebiciu bieżnika można użyć zestawu awaryjnego. Jeśli nie da się znaleźć miejsca nieszczelności albo opona po uszczelnieniu nadal traci powietrze, powinna zostać sprawdzona w serwisie.
Opona jest całkowicie pusta
Przed ponownym napompowaniem obejrzyj oponę i felgę.
Jeśli samochód przejechał kawałek bez powietrza w kole, mogła zostać uszkodzona wewnętrzna konstrukcja opony. Takie uszkodzenie nie zawsze jest widoczne z zewnątrz.
Samo napompowanie opony nie daje więc pewności, że można bezpiecznie kontynuować jazdę.
Jeśli opona utrzymuje ciśnienie, nadal trzeba ustalić, dlaczego wcześniej je straciła. Jeśli powietrze szybko uchodzi, opona jest zdeformowana albo widać większe uszkodzenie, dalsza jazda nie jest dobrym rozwiązaniem.
Uszkodzony jest bok opony
Zestawy do awaryjnej naprawy są przeznaczone do niewielkich przebić w bieżniku. Nie służą do naprawy uszkodzonego boku opony.
Przecięcie, pęknięcie lub wybrzuszenie na boku wymaga oceny w serwisie. Sznur, wkręt ani preparat uszczelniający nie są właściwym rozwiązaniem dla takiego uszkodzenia.
Jeśli samochód ma koło zapasowe, można z niego skorzystać zgodnie z instrukcją pojazdu. W innym przypadku potrzebna będzie pomoc drogowa albo transport auta do serwisu.
Nie masz koła zapasowego – co przyda się w bagażniku?
Podstawą jest możliwość uzupełnienia powietrza oraz doraźnego uszczelnienia niewielkiego przebicia.
Kompresor przydaje się do kontroli i uzupełniania ciśnienia. Przy przebiciu potrzebne jest jeszcze rozwiązanie, które ograniczy ucieczkę powietrza.
Może to być preparat uszczelniający, zestaw ze sznurem albo wkręty naprawcze.
Preparat w płynie nie wymaga pracy bezpośrednio przy miejscu przebicia, ale do jego zastosowania potrzebny jest kompresor.
Przy zestawie ze sznurem trzeba znaleźć uszkodzenie, przygotować otwór i umieścić w nim materiał uszczelniający.
Wkręt naprawczy również umieszcza się w miejscu przebicia, ale jego montaż wymaga mniej czynności niż zastosowanie sznura.
Każda z tych metod ma określone zastosowanie i ograniczenia. Przed zakupem sprawdź, do jakiego rodzaju opon i uszkodzeń przeznaczony jest wybrany zestaw.
Sam kompresor nie wystarczy przy przebiciu
Kompresor służy do uzupełnienia ciśnienia. Przy przebitej oponie trzeba jeszcze ograniczyć ucieczkę powietrza.
Jeśli z opony uciekło dużo powietrza, po uszczelnieniu przebicia trzeba ponownie napompować ją do wartości zalecanej przez producenta samochodu.
Płynny preparat uszczelniający również wymaga kompresora, który wtłacza środek do wnętrza opony wraz z powietrzem.
Przy kompletowaniu wyposażenia zwróć więc uwagę na cały zestaw. Sam środek do uszczelnienia może nie wystarczyć, jeśli nie masz czym później napompować koła.
Kiedy zestaw naprawczy nie pomoże?
Awaryjna naprawa ma sens tylko przy określonych uszkodzeniach.
Nie używaj takiego zestawu do przeciętego lub wybrzuszonego boku opony, dużego rozdarcia, uszkodzonej felgi ani opony, która zeszła z felgi.
Ostrożności wymaga również opona, na której samochód jechał po całkowitej utracie ciśnienia. Mogła zostać uszkodzona od środka, mimo że z zewnątrz wygląda normalnie.
Jeśli po uszczelnieniu ciśnienie nadal szybko spada, dalsza jazda również nie jest bezpiecznym rozwiązaniem.
Po awaryjnym uszczelnieniu opona powinna trafić do serwisu
Awaryjne uszczelnienie ma pomóc opanować problem na drodze i umożliwić dotarcie do miejsca, w którym oponę można dokładnie sprawdzić.
Nie zastępuje pełnej oceny jej stanu.
Przy właściwej naprawie oponę zdejmuje się z koła, dzięki czemu można sprawdzić także jej wnętrze i ocenić, czy uszkodzenie nadaje się do trwałej naprawy.
Jeśli użyto preparatu uszczelniającego, sznura albo wkrętu naprawczego, poinformuj o tym serwis.
Co sprawdzić przed dalszą trasą?
Zestaw awaryjny najlepiej sprawdzić przed wyjazdem.
Upewnij się, że kompresor działa i ma odpowiednie źródło zasilania. Jeśli wożysz preparat uszczelniający, sprawdź jego termin przydatności. W zestawie mechanicznym zobacz, czy są wszystkie potrzebne elementy i materiały naprawcze.
Przeczytaj też instrukcję przed wyjazdem. Przy awarii łatwiej skorzystać ze sprzętu, który już znasz, niż dopiero na poboczu ustalać, jak działa.
Przed dłuższą trasą skontroluj również ciśnienie w oponach. Problem wykryty przed wyjazdem zwykle daje więcej możliwości niż ten sam problem zauważony dopiero po drodze.